Piątek, 1 sierpnia, okazał się wyjątkowo niebezpiecznym dniem na drogach regionu jeleniogórskiego. Doszło do serii wypadków i kolizji, w których ranne zostały osoby, a wiele pojazdów zostało poważnie uszkodzonych. Policja i służby ratunkowe miały pełne ręce roboty, a część tras była chwilowo zablokowana lub objęta ruchem wahadłowym.
Na drodze nr 366, między Sosnówką a Staniszowem, 74-letni kierowca Nissana nie ustąpił pierwszeństwa Fiatowi kierowanemu przez 43-latkę z Pieszyc. Doszło do zderzenia, w wyniku którego mocno rozbite zostały oba pojazdy, choć żadna z osób nie doznała poważnych obrażeń.
Znacznie groźniej wyglądała sytuacja w Jeleniej Górze, na skrzyżowaniu ul. Wolności i Ceglanej. 48-letnia kobieta, prowadząc busa marki Volkswagen, nie ustąpiła pierwszeństwa motocykliście. 32-letni kierujący jednośladem został potrącony i ze złamaniami trafił do szpitala. Dwa pasy jezdni zostały czasowo zablokowane, wprowadzono ruch wahadłowy.
Do kolejnego dramatycznego zdarzenia doszło również na drodze 366, tym razem między Podgórzynem a Sobieszowem. 32-letnia kobieta kierująca Peugeotem, będąc pod wpływem marihuany, wyprzedzała ciągnik rolniczy i zderzyła się czołowo z nadjeżdżającym Audi. 28-letni kierowca Audi oddalił się z miejsca zdarzenia przed przyjazdem policji, a sprawa nadal jest wyjaśniana.
Nie obyło się też bez niegroźnych, lecz stresujących kolizji. Na ul. Wojska Polskiego w Jeleniej Górze, przy wyjeździe z parkingu sklepu DINO, zderzyły się dwa samochody osobowe. Skończyło się jedynie na zniszczeniach pojazdów. Na miejscu interweniowała policja.
Na domiar złego, wieczorem w Szklarskiej Porębie wybuchł pożar sauny w jednym z apartamentowców. Dostęp do budynku był utrudniony z powodu zamkniętego szlabanu i zabezpieczonych drzwi. Mieszkańcy podawali kody z balkonów, a jeden ze strażaków dostał się do środka dzięki pomocy dziecka. Ewakuowano 45 osób – nikt nie odniósł obrażeń.
Choć lato w pełni, piątek pokazał, że chwila nieuwagi, brawura czy lekkomyślność mogą mieć poważne konsekwencje. Policja apeluje o rozwagę na drodze i przypomina: bezpieczeństwo jest wspólną odpowiedzialnością.