Kierowcy jeżdżący po drogach Jeleniej Góry i powiatu narzekają na nietrafiony czas remontów na jezdniach. Akurat obecnie skumulowało się ich sporo. Wszystkie skutecznie utrudniają życie kierowcom.
Remont ulicy Wolności
Kładziony jest nowy asfalt na części nawierzchni ulicy Wolności, a to wymaga spowolnienia i umiejętności jazdy na suwak.
Roboty na wiadukcie
Trwa także remont drugiej nitki wiaduktu na Zabobrzu na trasie w kierunku Szklarskiej Poręby. Tam również obowiązuje tzw. jazda na suwak.
Robią nowe rondo
Również jadący z Jeleniej Góry do Karpacza nie mają łatwego życia. Muszą się zatrzymać w korku sterowanym światłami już na końcu ulicy Sudeckiej. Budowane jest tam nowe rondo, które dla wielu powstaje z niewiadomych przyczyn.
Światła w Sosnówce
Kolejny korek czeka kierowców jadących przez Sosnówkę. Tam roboty przey remoncie drogi nr 366 stanęły w miejscu, a od trzech tygodni ruchem starują światła.
Całkiem zamknięty
Jakby tego było mało, to kawałek drogi w Sosnówce zamknięto całkowicie.
Objazdy na Zabobrzu
Rozkopana jest także ulica Karłowicza na Zabobrzu. Tam z kolei wprowadzono objazdy.
Kierowcy uważać również muszą także na al. Wojska Polskiego w centrum Jeleniej Góry, gdzie w ramach gwarancji, wykonawca remontu tej ulicy sprzed lat robi poprawki drogowe przy studzienkach kanalizacyjnych.
Na dokładkę droga na Zgorzelec
Jakby tego było mało to ruszył właśnie remont drogi wylotowej z Jeleniej Góry w kierunku Gryfowa, Lubania i Zgorzelca. Tam również planowane jest postawienie świateł drogowych, a przetarg wygrała firma, która... remontuje drogę 366 (tak, tą biegnącą przez Sosnówkę, gdzie od 3 tygodni niewiele się dzieje).
Na dokładkę wkrótce ruszy remont drogi w Dziwiszowie i Czernicy oraz dojdą mniejsze utrudnienia drogowe związane z otwarciem Przystanku Karkonosze w Miłkowie (choć te akurat raczej nie będą uciążliwe).
- No cóż. Świat zza kółka jest nieco inny - skomentował jeden z kierowców.