Kabaret Ani Mru Mru tradycyjnie rozśmieszył publiczność do łez. Wszystko za sprawą „Skurczu”, czyli stosunkowo nowego programu kabareciarzy z Lublina, którzy wystąpili wczoraj (18.06) dwukrotnie na scenie sali widowiskowej Jeleniogórskiego Centrum Kultury.
Na obu występach jeleniogórska publiczność wypełniła salę do ostatniego miejsca, a salwy śmiechu płynące z zaciemnionej części widowni były najlepszym podsumowaniem zdolności członków Kabaretu Ani Mru Mru.
W programie pt. „Skurcz” była okazja podziwiać wyjątkowego konferansjera, skecz na stacji benzynowej czy przygotowania do napadu i do studniówki. Zabawy było co niemiara, do tego stopnia, że nawet „kukułka” wywoływała spontaniczne reakcje.
Kabaret Ani Mru Mru powstał w 1999 roku, a od 2001 roku tworzą go niezmiennie: Marcin Wójcik (założyciel) oraz Michał Wójcik i Waldemar Wilkołek.