Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 27 stycznia
Imieniny: Anieli, Jana, Jerzego
Czytających: 17304
Zalogowanych: 117
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Mysłakowice: Szczęka wieloryba w Mysłakowicach – kaprys pruskiego króla

Środa, 11 czerwca 2025, 13:16
Autor: RaZ
Mysłakowice: Szczęka wieloryba w Mysłakowicach – kaprys pruskiego króla
Fot. RaZ
Eksponat ten nie tylko zachwycał swoim rozmiarem, ale także przyciągał osobistości ówczesnego świata. Dziś kopia szczęki wieloryba w Mysłakowicach przypomina o ekstrawagancji pruskiego monarchy niegdyś władającego Dolnym Śląskiem.

W XIX wieku w Mysłakowicach wydarzyła się niezwykła historia, która do dziś fascynuje miłośników przyrody i historii. Król Wilhelm IV, panujący w Prusach, postanowił wzbogacić swoją kolekcję o coś absolutnie unikalnego – autentyczną dolną szczękę wieloryba grenlandzkiego. Ten sześciometrowy eksponat ten został zakupiony we Wrocławiu. zakupiony od Pani Hermann z Wrocławia za 45 talarów.

Szczęki wieloryba nie były zwykłym elementem ekspozycji. Król Wilhelm IV postanowił wyeksponować je w specjalny sposób, tworząc z nich imponującą bramę, którą umieścił za północnym brzegiem stawu w parku w Mysłakowicach. To unikalne rozwiązanie przyciągało uwagę odwiedzających, stając się jednym z najbardziej fascynujących punktów na mapie królewskich ogrodów. Do królewskiego parku przybywali m.in. car Mikołaj I, monarchowie z Bawarii czy rodzina Habsburgów.

Park, w którym znajdowały się szczęki, był ulubionym miejscem wypoczynku króla Wilhelma i jego najbliższej rodziny. To właśnie tam spędzali wolne chwile, podziwiając zarówno piękno przyrody, jak i unikalny eksponat, który symbolizował potęgę i tajemnice oceanu. Jednakże czas odcisnął swoje piętno na tym niezwykłym miejscu. W latach 80. XX wieku silna wichura przewróciła szczęki do stawu, w którym uległy poważnym uszkodzeniom. Przez wiele lat były zaniedbane, aż w końcu, podczas prac porządkowych i oczyszczania stawu, postanowiono je wydobyć na powierzchnię.

Po latach zaniedbań, szczęki przeszły proces renowacji, który pozwolił na ich częściowe przywrócenie do stanu sprzed zniszczeń. Po odrestaurowaniu przewieziono je do Parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłakowicach, gdzie przez wiele lat cieszyły się zainteresowaniem odwiedzających. Do 2009 roku były jednym z głównych eksponatów i świadectwem fascynującej historii oceanicznych głębin. Obecnie szczęki wieloryba grenlandzkiego znajdują się w Gminnym Ośrodku Kultury w Mysłakowicach, gdzie nadal przypominają o niezwykłej relacji człowieka z naturą i o czasach, kiedy królowie i władcy z dumą podziwiali cuda przyrody.

Twoja reakcja na artykuł?

12
60%
Cieszy
0
0%
Hahaha
2
10%
Nudzi
2
10%
Smuci
0
0%
Złości
4
20%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
909
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Zadyma i strzelanina pod marketem. 34–latek oskarżony
 
Karkonosze
Turysta nie mógł iść dalej. Wezwano GOPR
 
112
Pijany w rowie
 
Kultura
Góra Szybowcowa w teledysku
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group