Z kolei Rafał Majda, prezes klubu Oyama z Jeleniej Góry, oraz Jan Dyduch, prezes Oyama Polskiej Federacji Karate opowiadają o weekendowej imprezie jaka odbyła się w hali przy ul. Złotniczej.
Rafał Majda, prezes Jeleniogórskiego klubu Oyama:
- Dzisiaj i jutro przeprowadzamy puchar Polski Oyama TOP w konkurencji semi-knockdown knockdown i kata. Oprócz mistrzostw Polski, Puchar Polski jest tą najbardziej prestiżową imprezą. W dniu dzisiejszym jesteśmy już po konkurencji kata, przed nami seniorzy w pełnym kontakcie, a jutro, w niedzielę będziemy rywalizować w konkurencji semi-knockdown juniorów od kategorii U 12 do kategorii U 16, U 18.
Jan Dyduch, prezes Oyama Polskiej Federacji Karate.
- Spotykamy się na zawodach Pucharu Polski Oyama Polskiej Federacji Karate Oyama Top, tu w Jeleniej Górze, gdzie przez wiele lat te zawody były rozgrywane z wielkim sukcesem organizacyjnym i sportowym. Dzisiejsze zawody odbywają się w dwóch konkurencjach. Do południa była konkurencja w prezentowaniu kata, czyli form. Ona się zakończyła tak naprawdę finałami, jakąś godzinę temu. A po południu od godziny 17:00 odbywać się będą zawody w konkurencji walki knockdown. Jest to konkurencja najbardziej prestiżowa, która zgromadzi seniorów oraz młodzieżowców powyżej osiemnastego roku życia. Jutro natomiast odbywają się zawody w formule semi-knockdown. Jest to konkurencja adresowana dla młodzieży poniżej osiemnastego roku życia. Z rozdziałem na przepisy do dwunastego roku życia, czyli tak zwanego lekkiego kontaktu. I powyżej tego wieku. Oczywiście jest to konkurencja ze względu na wiek uczestników, która niesie ze sobą zabezpieczenia dla zawodników w postaci zwiększonej liczby ochraniaczy czyli kasków, kasków z kratką, ochraniaczy goleń stopa i z ochroną korpusu. Dziewczęta również są dodatkowo chronione. Chłopcy suspensorium, czyli mówiąc krótko, będzie na pewno bardzo, bardzo zacięta walka, ale pod kontrolą z przepisami, które są czytelne i przy dużym maksymalnym zabezpieczeniu w sprzęt sportowy.
Nadia Koczur, mistrzyni
- Pochodzę z Chrzanowa, a obecnie trenuję w Sosnowcu. Trenuję już jakieś 14 lat.
W jakiej konkurencji dzisiaj startowałaś?
- Dzisiaj startowałam tylko i wyłącznie w kobudo, dlatego, że to był mój pierwszy start jako mistrzyni z czarnym pasem.
Jak ci poszło?
- Zajęłam trzecie miejsce. Jestem całkiem zadowolona. Mogło być lepiej, ale to wiadomo, pierwszy start, także lekki stres był i mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej. Oby w trochę bardziej świetlanych barwach, gdzieś tam pierwsze miejsce mi się marzy, dlatego, że do tej pory nie udało mi się go zająć.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.