JELENIA GÓRArnKablarze na celowniku
Policjanci zatrzymali dwóch jeleniogórzan w związku z podejrzeniem kradzieży kabla telefonicznego. W mieszkaniu jednego znaleziono kilkanaście sztuk amunicji do broni gazowej, którą miał nielegalnie. Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę przy ul. Staromiejskiej w Cieplicach. Patrol zauważył dwóch mężczyzn przy jednej ze studzienek telekomunikacyjnych. Mężczyźni zaczęli uciekać. Pierwszy w ręce stróżów prawa wpadł 17-latek, 10 minut później jego starszy kolega. Próowali ukraść 50 mb kabla telefonicznego o wartości nie mniejszej niż 500 zł. Ponadto w mieszkaniu 17-latka policjanci zaleźli 18 sztuk amunicji do broni gazowej oraz kilka mb skradzionego kabla telefonicznego. Dodatkowo policjanci ustalili, że zatrzymani są również sprawcami kradzieży kabla telefonicznego z ul. Wojewódzkiej w Jeleniej Górze. Sprawcy trafili do „policyjnego aresztu”. Przyznali się do zarzucanych im czynów. Odpowiedzą za kradzież, a 17-latek dodatkowo za nielegalne posiadanie amunicji. Grozi im nawet do 5 lat pozbawienie wolności.
JELENIA GÓRArnPobił sokistęrni zniszczył wagon
Naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza Straży Ochrony Kolei oraz uszkodzenie części wagonu: takie zarzuty zostaną postawione 28-latkowi bez stałego miejsca zamieszkania. Mężczyznę sokista złapał zaraz po tym, kiedy sprawca na wagonie jednego z pociągów wymalował bohomazy farbą w spreju. Doszło do szarpaniny. Interweniowała policja. Wandal i chuligan przebywa w policyjnej izbie zatrzymań.
JELENIA GÓRArnZ komórką w „kompot”
Kradziony telefon komórkowy oraz działkę polskiej heroiny, popularnie zwanej „kompotem” miał przy sobie 53-letni mieszkaniec Bolesławca. Policjanci zatrzymali go przy ulicy Cieplickiej. Bolesławianin trafił do policyjnej izby zatrzymań. Sprawę prowadzi cieplicki komisariat policji.
KAMIENNA GÓRArnGdzie jest nieboszczyk?
Nietypową sprawę bada kamiennogórska policja. Podczas zarządzonej ekshumacji zwłok więźnia, który rzekomo zmarł w 1962 roku, okazało się, że trumna, w której miano pochować nieboszczyka jest pusta. Najprawdopodobniej taka była od początku. W pogrzebie uczestniczył wówczas strażnik ówczesnej służby więziennej. Policjanci szukają ewentualnych świadków lub osób, które są w stanie udzielić na ten temat więcej informacji.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.