Specjaliści zapewniają, że nawet przez takie kable i wiszące w powietrzu druty, jakość przekazu jest znakomita. Nie bardzo wierzą w to abonenci, dla których każda burza to powód do obaw o zerwanie internetowego łącza. Z kolei dla wandali to dobra okazja, aby dać upust żądzy niszczenia.
Niestety, nie zanosi się na to, aby telekomunikacyjne kable zniknęły pod ziemią. Na kolejne wykopy i płacenie za łatanie rozkopanych chodników operatora nie stać. Pozostaje chyba tylko oczekiwanie na rozwój technologii radiowych, które pozwolą na ograniczenie w używaniu kabli. W tym przypadku potrzeba jednak anielskiej cierpliwości.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.