Jako, że osoba, która wysłała na uczelnię informację o podłożonej bombie nie określiła, w którym z budynków miałby znajdować się ładunek wybuchowy konieczne było sprawdzenie całego kompleksu uczelni.
Alarm na szczęście okazał się fałszywy. Policyjni pirotechnicy przez kilka godzin sprawdzali budynki w kompleksie uczelni i nie znaleźli w nich żadnego materiału wybuchowego. Podczas akcji ewakuowano ponad 300 studentów i pracowników KPSW.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.