reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra
reklamy

Aresztu nie będzie za zabójstwo ojca

Audio

Czytaj na głos

Autor: Angelika Grzywacz– Dudek 2 min czytania

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze utrzymał w mocy postanowienie sądu I instancji w sprawie Andrzeja K. z Mysłakowic. Tą decyzją nie zostanie on tymczasowo aresztowany i przed sądem będzie odpowiadał za zabójstwo ojca z tzw. wolnej stopy.

Jak już pisaliśmy, mężczyzna przyznał się do winy. Do tragedii doszło trzy lata temu w jednym z bloków w Mysłakowicach. Jak podkreślano w pierwotnym postanowieniu sądu, mogło tu dojść do przekroczenia obrony koniecznej, co też potwierdzają sąsiedzi Andrzeja K.

– Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze uznał, że nie zachodzi potrzeba zabezpieczenia tego postępowania w postaci tymczasowego aresztowania, ponieważ podejrzany współpracuje z prokuraturą, sam przyznał się do winy i wskazał miejsce zakopania ojca – wyjaśnia Tomasz Skowron, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze. - Ponadto do zdarzenia doszło trzy lata temu, więc gdyby podejrzany chciał, miał wystarczająco dużo czasu na zacieranie śladów czy mataczenie – dodaje sędzia.

Do tragedii w jednym z bloków w Mysłakowicach doszło w kwietniu 2015 roku. Jak wynika z relacji sąsiadów, zamordowany Stanisław K. miał przez lata znęcać się nad pięcioosobową rodziną. Starszy syn i córka wyprowadzili się z domu po ukończeniu pełnoletniości, natomiast w mieszkaniu pozostał około 30 –letni Andrzej K. i jego matka.

10 lat temu Stanisław K. został skazany za znęcanie się nad rodziną, a mimo to nadal zamieszkiwał z pokrzywdzonymi. Dodatkowo przestał wychodzić z domu, nie pracował i w pijanym widzi bestialsko znęcał się nad żoną i synem. Tragicznego dnia, Andrzej K. miał wrócić z pracy do domu i najść na kolejną awanturę domową, w której ojciec bił matkę drewnianym kołkiem przeznaczonym do palenia w piecu. Wówczas Andrzej K. miał odebrać mu drewno i uderzyć go najprawdopodobniej w głowę. Po całym zdarzeniu wykopał dół w lasku nieopodal domu i zakopał tam ojca. Stanisław K. był od tego czasu poszukiwany.

Sprawa wyszła na jaw z końcem października br. kiedy policja wezwała Andrzeja K. na komendę, by rozpytać go o zaginionego Stanisława K. Wtedy mężczyzna przyznał się do zamordowania ojca i wskazał miejsce, w którym go zakopał.

Za zabójstwo grozi od ośmiu lat więzienia do dożywocia, natomiast nie ma jednoznacznego wymiaru kary w przypadku przekroczenia granic obrony koniecznej. Każdy przypadek jest rozpatrywany przez sąd indywidualnie.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka