Artysta pokazuje kilkanaście martwych natur. Bazą dla powstania większości z nich była fascynacja szklanymi i ceramicznymi obiektami, które autor w charakterystyczny dla siebie sposób przeniósł w kosmiczny niemal świat.
Wystawa nosi tytuł „Magia miesiąca”. Warto ją zobaczyć zwłaszcza w środę, kiedy do BWA przyjedzie sam Trybalski. Pikanterii spotkaniu może nadać fakt, że malarz miał proces w sądzie. Posądzono go o kradzież obrazu, który sam namalował. Początek spotkania o godz. 17.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.