Asfaltu wstęga pusta znów – pożegnanie motocyklisty
Audio
Czytaj na głos
Autor: KO
1 min czytania
fot. Wiktor Bąkiewicz Wiktor Bąkiewicz
Motocyklowa rodzina, również z rejonu jeleniogórskiego, pożegnała wczoraj w Świebodzicach Mirosława Ogonowskiego, który zginął tragicznie w ostatnią niedzielę na trasie do Karpacza. Pożegnała rykiem silników.
Łez podczas uroczystości nie kryli znajomi i przyjaciele. Trzydziestodwuletni Mirosław Ogonowski zginął, gdy z przyjaciółmi z paczki motocyklowej jechał do Karpacza. Drogę zajechał mu samochód osobowy. Motocyklista nie miał najmniejszych szans przy czołowym zderzeniu. Dzień później jeleniogórska prokuratura zarzuciła sprawcy tragedii – kierowcy auta – spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Żegnać Mirka przyjechali motocykliści z całego regionu. Po słowach prowadzącego ceremonię kapłana zapuścili silniki. Ich ryk przez minutę zagłuszał wszystko, nawet szloch zgromadzonych.
Zdjęcia z ceremonii na naszym bliźniaczym portalu – Świdniczka.com - tutaj.
reklamy
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja, język strony oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu, np. wybranego widoku listy ogłoszeń.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook ładowane dopiero po zgodzie albo po ręcznym uruchomieniu.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, rotacja reklam, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.