– W miejskim autobusie było dziewięć osób, wszyscy wyszli z pojazdu o własnych siłach, sześć z nich przewieziono do szpitala na badania i obserwację. Jednej udzielono pomocy na miejscu. Kierowca był trzeźwy. Nie pamięta jak doszło do zdarzenia – mówił nam rzecznik jeleniogórskich strażaków Andrzej Ciosk.
W akcji brało udział pięć wozów strażackich. Inspektor nadzoru budowlanego, który przybył na miejsce nie stwierdził naruszenia konstrukcji budynku. Jednak wewnątrz marketu doszło do sporych zniszczeń. Najbardziej ucierpiała cukiernia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.