Około 600 metrów drogi, która od strony Jeleniej Góry (od ul. Granicznej) będzie ślepa, a od strony ul. Szybowcowej zwęzi się do ok. 3-4 m, kosztować może nas w sumie około 6 mln zł (!).
- Droga wraz z chodnikiem ma być szeroka na 9 metrów, będziemy więc mieć jedną z szerszych dróg gminnych… do siedmiu domów (których większość właścicieli nigdy o przebudowę nie prosiło) - informuje na swoim profilu na Facebooku radny gminny Marcin Ryłko.
Podczas sesji 22 października, Rada Gminy Jeżów Sudecki przegłosowała, przy zaledwie 3 głosach sprzeciwu, zmiany w budżecie, w tym - 610 tys. tytułem odszkodowań w związku wywłaszczeniami pod przebudowę ul. Gajowej.
Kwota tych odszkodowań może jeszcze wzrosnąć o kolejne 200 tys. Sama budowa ma kosztować około 5 mln zł. Do tego pod topór pójdzie kilkadziesiąt lub nawet kilkaset starych drzew z lasu przy tej drodze.
Po co taka przebudowa?
Odpowiadając na pytanie o zasadność takiej inwestycji w tym miejscu i w takim kształcie, chociażby w kontekście konieczności wypłaty bardzo wysokich odszkodowań i wycinki drzew, ale też innych, pilniejszych potrzeb drogowych – wójt oraz przewodniczący rady Wacław Lesik przekonywali radnych, że przebudowa drogi w takim kształcie m.in. poprawi komfort i bezpieczeństwo rowerzystów i osób spacerujących na Górę Szybowcową.
Większość osób nie wierzy w te argumenty, obawiając się, że przebudowa ul. Gajowej służyć ma, otwarciu drogi do zabudowy działek u podnóża Góry Szybowcowej.
- Było o tym bardzo głośno. Rok temu skutecznie przeciwko tym planom protestowali mieszkańcy i część radnych. Jednak, jak sam zapowiedział, wójt powróci do tej koncepcji w planie ogólnym, nad którym właśnie pracuje – pisze Marcin Ryłko.
O co więc naprawdę chodzi?
W nagraniu sprzed 10 miesięcy wójt Jeżowa informuje wprost, mówiąc o swojej przychylności dla przygotowań pod zabudowę terenów pod Górą Szybowcową, że obok ulicy Podmiejskiej (właśnie przebudowywana - wychodzi idealnie w pola pod Szybowcową) „…Również jest zaprojektowana ulica Gajowa, więc tutaj te założenia do przyszłego użytkowania dróg jest prawidłowo prowadzone, jest przygotowane”.
Radny Ryłko zadaje więc pytanie - czy wójt zapomniał już o swoich planach, czy może celowo podczas sesji o nich nie wspomniał? I pyta dalej: czy inwestowanie kilku milionów złotych w obszar, który dzisiaj stanowią działki rolne, nie jest po prostu niegospodarnością?












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.