- Należało wyciąć ją i wstawić nową. Niestety, rury tego typu wykonane zostały przed kilkudziesięcioma laty według technologii, która - ze względu na awaryjność - nie powinna była być w ogóle stosowana. Istnieje obawa, że dzisiaj, gdy wykop przy ul. Moniuszki będzie zasypywany, wystąpią kolejne pęknięcia. Tak było dwa lata temu przy ul. Kolberga – dodał przedstawiciel spółki.
Przypomnijmy, wczoraj (8.06) po godz. 17:00 pękła rura wodociągowa - woda wybiła pod chodnikiem i poszła przez piwnice aż do Bobru, niosąc wszystko co wypłukała. Tak dużej awarii nie było od wielu lat - podkreślali pracownicy spółki.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.