Jak mówią inspektorzy DIOZ - ich celem nie jest budowanie kolejnego schroniska, w którym zwierzęta przebywają latami za kratami. Azyl będzie miejscem, w którym zwierzęta będą żyły na wolności z dala od miejskiego zgiełku i zabudowań.
2-hektarowa działka na Pogórzu Izerskim będzie w stanie pomieścić wszystkie dotychczas będące pod opieką DIOZ zwierzęta, a także te, które będą ratować. W miejscu tym znajdują się zabudowania o powierzchni prawie 1000 metrów kwadratowych, w których obrońcy zwierząt chcieliby stworzyć klinikę weterynaryjną.
W ciągu każdego roku nasi inspektorzy ratują setki zaniedbywanych zwierząt - nie tylko psy i koty, ale również zwierzęta gospodarskie, egzotyczne oraz dzikie - mówi Konrad Kużmiński z DIOZ. - Nasze dotychczasowe domy tymczasowe nie są w stanie sprostać wyzwaniom, przed którymi stajemy niemal każdego dnia. Cały czas w działaniach ogranicza nas brak wystarczającego miejsca, by zapewnić zwierzętom nie tylko kawałek kąta, ale godne warunki, w których będą mogły odzyskać wiarę w człowieka. Azyl będzie miejscem, w którym zwierzęta będą czuły się jak w domu - nie będziemy ograniczać ich wolności, będą żyły w domowych warunkach, a przede wszystkim będą biegały swobodnie. Co ważne - po otwarciu ośrodka liczba ratowanych rocznie zwierząt będzie mogła się zwiększyć o około tysiąc dodaje.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.