Jednak beton popękał od ciężaru ziemi nasypanej do środka, wilgoci oraz z powodu lichej jakości PRL-owskich prefabrykatów.
Spadające kawałki betonu zagrażały przechodniom.
Mieszkańcy wieżowców oglądają teraz za oknem dźwigi, i ekipy robotników wykonujących prace remontowe przy elewacji bloków, które przy okazji zostaną ocieplone i pomalowane. W miejsce donic założono drewniane panele. Wieżowce również pięknieją, malowane w różnych kolorach. Robotnicy muszą się spieszyć, gdyż prace muszą być zakończone przed zimą.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.