15-latek biegł dzisiaj rano do autobusu MZK. Nie uważał i wpadł wprost pod koła nadjeżdżającego pojazdu należącego do 52 – letniego jeleniogórzanina. Przybyli na miejsce policjanci przeanalizowali przyczyny wypadku i winą za niego obarczyli pieszego, który nie wykazał należytej ostrożności na drodze.
Kierowca pojazdu był trzeźwy. Skończyło się na złamaniu nogi i obojczyka chłopca.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.