Październikowy termin biegu nie był przypadkowy, bo jest to miesiąc profilaktyki raka piersi. Aby podkreślić przesłanie imprezy, każda z biegnących pań miała w ubiorze jakiś różowy akcent.
Biorę w tym biegu udział, bo bieganie od roku bardzo mnie wciągnęło – mówi uczestniczka imprezy Magdalena Szpadel. - Dziś motywacja jest podwójna, bo temat „różowej wstążeczki” jest mi bliski ze względu na choroby w rodzinie.
Organizatorkami i uczestniczkami były panie zakochane w bieganiu z istniejącej od kilku miesięcy grupy Running Queens.
W naszej grupie są panie, głównie z Jeleniej Góry i okolic, które już biegają lub które jeszcze nie biegają ale chciałyby zacząć jakąś aktywność fizyczną – mówi założycielka grupy Running Queens Magda Wesołowska. - Nie chodzi o to, aby bić rekordy, ale żeby aktywnie spędzać czas. Moim osobistym sukcesem jest, że pod moim wpływem i dziewczyn z grupy kilka osób dopiero zaczęło biegać i nie żałują tej decyzji. Czują się lepiej, czują się szczęśliwsze i mają tą świadomość, że robią coś tylko dla siebie. Nie ograniczamy się tylko do biegania,, bo wspieramy każdą aktywność fizyczną - czy to są marsze, kijki czy siłownia - dodaje.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.