reklamy
Reklama
Środa, 10 czerwca
11°C Jelenia Góra
reklamy

Blokada jeziora

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 2 min czytania

Lepsza woda w kranach jeleniogórzan, ale i turystyczny paraliż jednego z najbardziej atrakcyjnych miejsc w kotlinie, czyli zalewu w Sosnówce. Ludzie w gminie Podgórzyn są wściekli, ponieważ sądzą, że można by połączyć skutecznie jedno z drugim.

Zbiornik w Sosnówce jest akwenem wody pitnej. Przepisy wymagają, aby był on ściśle chroniony. Nie ma dostępu na brzeg, a zalewu strzeże ogrodzenie oraz ochroniarze. Nie cieszy to okolicznych mieszkańców, którzy sądzą, że na zbiorniku można by zarabiać. – Chodzi o dopuszczenie możliwości uprawiania tam sportów żeglarskich, lub innej działalności turystycznej nieszkodliwej dla środowiska – argumentują.

O takie wykorzystanie zbiornika ze swoimi mieszkańcami walczy wójt gminy Podgórzyn Robert Tarsa. – Byłem w zaprzyjaźnionym z Jelenią Górą mieście Aachen w Niemczech. Tam po zbiorniku wody pitnej można pływać gondolą. Dlaczego nie jest to możliwe u nas? – pyta wójt. Zbiornik w Sosnówce aż się sam prosi o takie wykorzystanie.

Jednak władze Jeleniej Góry oraz Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej, gospodarz akwenu, pozostają nieugięte. Ryzyko zanieczyszczenia wody pitnej jest zbyt duże, aby pozwolić na turystyczne zagospodarowanie tego miejsca.

Problem wydaje się paradoksalny, bo wody z Sosnówki jeszcze nikt nie pije. Najpierw zbudowano zbiornik, zalewając okoliczne grunty wodą z rzeki Podgórnej, ale nie pomyślano o rurociągu, który doprowadziłby wodę do kranów w Cieplicach i części Jeleniej Góry.

Budowa magistrali wodociągowej ze zbiornika do stolicy Karkonoszy zaczęła się dopiero teraz. Cały projekt, wraz z przebudową sieci kanalizacyjnej i wodociągowej w mieście wart jest prawie 200 milionów złotych. Czy realizacja skończy się szybko? Pretensje mają właściciele okolicznych gruntów, przez które ma przebiegać magistrala. Zdaniem władz miasta żądają wygórowanych opłat. Inwestorzy nie mają prawa przejąć prywatnych gruntów siłą.

Z kolei gmina Podgórzyn wciąż żąda, aby Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej zapłacił jej ponad milion złotych zaległości podatkowych.
Samorządowcy znaleźli błędny zapis w ewidencji gruntów. Zalew do niedawna figurował w nim jako "tereny różne". Stawka podatku za takie grunty to 17 zł za m kw. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej płaci jednak dużo mniej - 26 zł za hektar. Taka stawka obowiązuje za nieruchomości zalane przez wodę.

Jak mówi Robert Tarsa, postanowiono wykorzystać nieuwagę urzędników z RZGW, którzy, choć do zakończenia budowy minęło kilka lat, nie wystąpili o zmianę zapisów w ewidencji gruntów.
Zdaniem wójta te pieniądze przydadzą się na remont dróg oraz częściowo zrekompensują brak dochodów okolicznych mieszkańców, których przez kilka lat pozbawiono możliwości zarabiania na zalewie w Sosnówce.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka