reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
10°C Jelenia Góra
reklamy

Bój o lepsze tory

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sylwia Lercher 2 min czytania

Piąty dzień trwa głodówka jeleniogórskich pracownic Polskich Linii Kolejowych. Domagają się natychmiastowej wypłaty przez rząd środków na remonty i modernizację torowisk.

Wśród protestujących są dyżurne ruchu i zwrotniczowe - w sumie 6 kobiet, łącznie z przewodniczącą Związku Dyżurnych Ruchu Grażyną Koziołkiewicz. Od czwartku przyjmują tylko płyny, są osłabione, ale czują się dobrze.
- Odwiedzają nas koledzy z pracy, rodziny, przynoszą soki i wodę, wszyscy nas wspierają - mówią panie. - Decydujący będzie jutrzejszy dzień. Albo przerwiemy głodówkę, albo nie – dodają.

We wtorek ma dojść do spotkania z przedstawicielami rządu. Jeśli rozmowy nie zakończą się pomyślnie - głodówka będzie trwała nadal. - Problem jest w tym, że PKL nie dostaje należnych pieniędzy - tłumaczą kobiety. – W ubiegłym roku mieliśmy dostać pieniądze na remonty. Efekty widać gołym okiem, torowiska są w opłakanym stanie. Pasażerowie wolą jeździć samochodami, autobusami, bo szybciej.

W najgorszym stanie są torowiska na trasach Jelenia Góra - Wrocław, Jelenia Góra - Lwówek Śląski i Jelenia Góra - Szklarska Poręba. Przykładowo do Wrocławia pociąg jedzie niemal 4 godziny. Przy dobrym warunkach trasę tę można pokonać samochodem w półtorej godziny. Na remont tylko tego kolejowego traktu potrzeba 1 miliard 140 tysięcy złotych.

- A gdzie reszta? – pytają protestujące. – Dla PKP priorytety to trasy Wschód-Zachód, Północ-Południe no i Warszawa. My to zaścianek.

Jeśli rząd przekaże pieniądze, Polskie Linie Kolejowe będą musiały je wykorzystać jeszcze w tym roku, więc liczy się czas. Pierwszy protest głodowy rozpoczął się w grudniu ubiegłego roku. Zawieszono go, ponieważ pomiędzy Ministerstwem Transportu i Budownictwa, PKP S.A. oraz Sektorem Infrastruktury Związku Zawodowego Dyżurnych Ruchu podpisano porozumienie, na mocy którego PLK miały mieć zapewnione środki finansowe. Do dziś nie przekazano należnych pieniędzy wynikających z uchwalonych ustaw.

Przykładowo we Włoszech środki przeznaczone na transport kolejowy sięgają 300 tysięcy euro/1km linii kolejowej. W Niemczech jest to 91 tys euro, w Polsce- zaledwie 2 tysiące.

Tymczasem jeleniogórskie trasy stają się coraz rzadziej uczęszczanymi traktami kolejowymi na Dolnym Śląsku. PKP nie podają statystyk. Podróżni mówią, że chętniej wybierają połączenia autobusowe, aby wydostać się ze stolicy Karkonoszy do innych miejscowości w kraju.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka