Ceny gazu mogą stać się wielką przyczyną lawinowych likwidacji działalności gospodarczych - przestrzega Zofia Czernow, posłanka Koalicji Obywatelskiej, która dodała również, że jej klub parlamentarny złożył projekt ustawy w sprawie cen gazu dla odbiorców indywidualnych. - Ceny gazu będą potęgować galopującą inflację - mówiła Z. Czernow, która zaprosiła na konferencję prasową przedsiębiorców posiadających pralnię, hurtownię czy pensjonat.
Doskwierały nam perturbacje związane z covidem, a nowy rok otwiera nam się nowymi kosztami związanymi z Polskim Ładem. Do tego dochodzą koszty działalności, które wywracają do góry nogami cały model biznesowy. W przypadku gazu - o ile w styczniu 2020 r. kWh kosztowała 12 groszy, a w ostatnim rachunku to było 38 gr., a w nowej taryfie będzie to 79 gr. Oznacza to, że następna faktura będzie na ok. 15 tys. zł - wyliczał Bogusław Tarka, prowadzący działalność hotelarską w Karpaczu. - Podnoszenie ceny to takie chodzenie po minach - w którym momencie wybuchnie i ludzie przestaną rezerwować noclegi - dodał przedsiębiorca z Karpacza.
Jak mówili przedsiębiorcy prowadzący pralnię, dwa lockdowny mocno oddziaływały na kondycję ich firm, a teraz napotkali kolejne problemy.
Dwa razy podnieśliśmy ceny. Nasi główni klienci to hotele i pensjonaty, a oni z kolei przekładają to na gości. Odczuliśmy, że jest mniej turystów, a tym samym mamy mniej pracy - mówiła Urszula Gal, prowadząca pralnię w Piechowicach. - Z każdej strony jesteśmy dojeni - to już jest granica, więcej z nas wydoić nie można. Przez 30 latach działalności z takimi problemami się nie spotkałam. Zawsze miałam na czas opłacone podatki, ZUS, wynagrodzenia, a teraz nie wiem czy w ogóle opłacę fakturę za gaz - dodała.
Firma jest od 17 lat na rynku. Podwyżki cen gazu w naszym przypadku wyniosą 120 proc. Podnieśliśmy już ceny dla klientów. Jesteśmy przerażeni. Wszedł nowy ład i mamy dodatkowe koszty - powoli nie wyrabiamy... - mówił Oskar Ochota, który wraz z ojcem prowadzi pralnię w Jeleniej Górze.
Z kolei Zdzisław Dąbrowski (właściciel hurtowni materiałów budowlanych, prezes Jeleniogórskiej Rady Biznesu) zwrócił uwagę na spadające obroty i rosnące koszty. Jak mówi, cena za wodę wzrosła o 90 proc., a za gaz o 450 proc.
W styczniu będzie to podwyżka rzędu 600 proc. Jeśli przez ostatnie lata rządzący namawiali nas, żeby w trosce o środowisko przechodzić na ekologiczne źródła energii (gazowe - red.), to jak można dopuścić do takich podwyżek?! - mówił Z. Dąbrowski, który domaga się osłony od rządu.
Posłanka za przykład podała szpital w Lwówku Śląskim, gdzie rachunek za gaz ma wzrosnąć o 700 tys. zł (w sumie 1,5 mln zł).












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.