- Rowerów znalezionych w takich okolicznościach jest więcej. Szczęśliwie mają na tyle charakterystyczne cechy (lub numery), że nie ma obaw, że skutecznie odbierze go ktoś, kto nie jest właścicielem. Sęk w tym, że właściciel nie zgłosił straty na policji i wydaje się nie pamiętać, że miał rower – informuje rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Jeleniej Górze Cezary Wiklik. rn rn- W Centrum Obsługi Mieszkańca sporo jet też telefonów komórkowych, różnego rodzaju drobnego sprzętu elektronicznego, a co do czapek, szalików i rękawiczek – trudno się zorientować, ile ich tam czeka na właścicieli, których póki co, nie ma – dodaje rzecznik.
Co gubimy? Nawet rowery
Audio
Czytaj na głos
Rower (bardzo dobrej marki i cenny, co widać z wyposażenia dodatkowego) został odprowadzony spod sklepu do Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze przez policję i tu zabezpieczony. Czeka na właściciela, który najwyraźniej zapomniał, że przyjechał na zakupy rowerem. Takich zgub jest więcej.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.