reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra
reklamy

Co trzeba wiedzieć o fenyloalaninie?

Audio

Czytaj na głos

Autor: ts 2 min czytania

Produkty niskobiałkowe są podstawą w diecie osoby chorej na fenyloketonurię – ale pojawia się pytanie, dlaczego właściwie tak jest? Czy białko szkodzi nam, ludziom, czy szkodzi także osobom zdrowym? Winnym okazuje się jednak fenyloalanina, która sama w sobie nie jest szkodliwa, tym niemniej potrafi bardzo dokuczyć osob

Dla chorych na fenyloketonurię słowo „fenyloalanina” nie jest obce. To główny wróg, jaki pojawić się może w diecie osoby dotkniętej tym schorzeniem. O nadmiar tego enzymu nietrudno – dlatego też bliscy chorego powinni bardzo uważać i ostrożnie dobierać produkty żywnościowe.

Sama fenyloalanina u zdrowego człowieka jest aminokwasem bardzo pożądanym, bo uczestniczącym w budowie podstawowych białek. Dzięki niej ludzkie ciało produkuje tyrozynę, a także bardzo ważne neuroprzekaźniki: dopaminę, norepinefrynę i epinefrynę. Jej niedobór sprawia, że zaburzony jest wzrost, mogą również wypadać włosy. Suplementacja fenyloalaniną jest czymś normalnym w leczeniu zaburzeń psychicznych, takich jak na przykład depresja.

Nie oznacza to jednak, że w nadmiarze będzie dobra – może powodować na przykład kłopoty ze snem, zaburzenia cyklu nerwowego czy depresji właśnie. Osoba chora na fenyloketonurię narażona jest na spadki ilości serotoniny w mózgu, co doprowadza do stanów rozdrażnienia – ale jakby tego było mało, chory jest podatny na inne uszkodzenia wywołane przez nadmiar.

Fenyloalanina w PKU
PKU – czyli fenyloketonuria – upośledza metabolizm chorego i sprawia, że w jego ciele gromadzą się takie ilości fenyloalaniny, które stają się wręcz toksyczne. W dodatku nie zamienia się ona w potrzebną tyrozynę, dlatego też chorzy cierpią na jej niedobór.

Z tego też względu fenyloalanina, będąca zwykle przyjacielem człowieka, staje się jego przeciwnikiem. W tym więc wypadku należy stosować restrykcyjną dietę, stosować się do zaleceń zarówno lekarzy, jak i ekspertów. Informacja w tym przypadku stanie się naszą bronią w walce z chorobą, a do tego pomoże też innym – wszakże można wymieniać się doświadczeniem z innymi. O fenyloalaninie trzeba wiedzieć po prostu wszystko.

Gdzie szukać wiedzy?
Poszukiwanie konkretnej wiedzy w sieci może stanowić nie lada wyzwanie dla osób, które dopiero zaczynają dowiadywać się czegoś na temat chorób. Wiele tutaj miejsc, w których znajdują się informacje nieprawdziwe lub zniekształcone, albo też po prostu niepełne. Z tego też powodu należy szukać stron sprawdzonych, najlepiej za pośrednictwem wyszukiwarki Google – i zawsze sprawdzać, kto je prowadzi, jakie wykształcenie posiada i jakim szkoleniem może się pochwalić. Tylko w ten sposób będziemy w stanie powiedzieć, czy mamy do czynienia ze specjalistą, czy też osobą do tego miana aspirującą (a niekoniecznie na nie zasługującą). Zawsze mówmy: sprawdzam!

Reasumując, o fenyloalaninie warto wiedzieć dużo, nawet, kiedy sami jesteśmy zdrowi – choćby po to, żeby lepiej rozumieć sytuację osób chorych. Warto tę wiedzę mieć również dlatego, że sami potrzebujemy świadomości funkcjonowania naszego ciała.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka