Dlaczego Victoria? – Drużyna powstawała w stanie wojennym. Nazwa była naszym sprzeciwem wobec tego, co się działo w kraju i znakiem, że i tak zwyciężymy – wyjaśnia podharcmistrz Krzysztof Szpala, były drużynowy Victorii, obecnie komendant związku drużyn ZHR.
W miniony weekend harcerze obchodzili urodziny w Zespole Szkół w Mysłakowicach. Przyjechali skauci ze szczepu o tej samej nazwie, byli członkowie i przyjaciele. Czego życzyć drużynie? – Ze 300 lat – mówi z uśmiechem Krzysztof Szpala. A jakże!












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.