Mężczyzna jechał w kierunku Zgorzelca. Nie zważając na oblodzona jezdnię wcisnął pedał gazu, a kiedy zobaczył przed sobą wolno jadące auta, próbował hamować. Wtedy wpadł w poślizg, zjechał z drogi na przydrożną skarpę i dachował. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało. Za zbyt szybką i nieostrożną jazdę został ukarany mandatem karnym.
Na miejscu poza policją, działania prowadzili jeleniogórscy strażacy, którzy odłączyli akumulator oraz zabezpieczyli miejsce zdarzenia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.