reklamy
Reklama
Środa, 10 czerwca
11°C Jelenia Góra
reklamy

Dar serca trafił do śmietnika

Audio

Czytaj na głos

Autor: Agrafka 1 min czytania

Choć od zbiórki używanej odzieży zorganizowanej przez wrocławską siedzibę Polskiego Czerwonego Krzyża wraz z jedną z fundacji z Niemiec, minęło 21 dni, wszystkich darów nie zabrano do dziś, co niepokoi mieszkańców, którzy zdecydowali się wspomóc działania.

Przed trzema tygodniami na drzwiach wielu jeleniogórskich budynków pojawiła się informacja o akcji PCK, który miał zbierać używaną odzież w godzinach od 9.00 do 14.00. We wtorek 21 czerwca jeden z mieszkańców, który wystawił używaną odzież na zbiórkę, poinformował, że nikt do tej pory nie zabrał odzieży.

Ponadto worki z rzeczami były niszczone i porozrzucane, bo najwyraźniej niektórzy przechodnie postanowili przejrzeć ładnie zapakowane i ułożone rzeczy. W efekcie ubrania walały się po chodnikach, a część wylądowała w kubłach na śmieci.

Czy akcja wrocławskiego oddziału Czerwonego Krzyża była dobrze zaplanowana? – Warto podkreślić, że jeleniogórski oddział PCK nie brał udziału w tej akcji. – Zbiórkę używanej odzieży w Jeleniej Górze przeprowadzał oddział wrocławski wraz z niemiecką fundacją. Nie braliśmy udziału w tym przedsięwzięciu – poinformowała Halina Chruściel, sekretarz PCK w Jeleniej Górze.

Wrocławskie PCK twierdzi, że akcja była przeprowadzona sprawnie. – Zbierane były używane: odzież, zabawki i obuwie, które są już zbędne właścicielom. Przed akcją, w wielu dzielnicach Jeleniej Góry zostały rozwieszone kartki z informacją, w jakich godzinach zbiórka będzie trwała i staraliśmy się w tych godzinach zebrać wszystkie worki z rzeczami. Akcja została przeprowadzona prawidłowo – twierdzi Jerzy Gierczak, dyrektor Dolnośląskiego Oddziału Okręgowego PCK we Wrocławiu. Samochody, które zbierały worki z odzieżą, przysłane były przez niemiecką fundację z Goerlitz i tam też trafiła odzież zbierana w Jeleniej Górze i okolicach. – Dwa samochody zabrały rzeczy wystawiane z regionu jeleniogórskiego, które trafiły do fundacji z Goerlitz, gdyż ze względu na bliskość tego miasta było łatwiej przewieźć tam rzeczy, niż do Wrocławia. Nawet jeśli ktoś dzwonił po 14.00 do nas staraliśmy się wrócić, aby zabrać niepotrzebną odzież – dodał Sebastian Mathyl, koordynator zbiórki.
Za dwa miesiące akcja zbierania używanej odzieży, zabawek i obuwia będzie na naszym terenie powtórzona.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka