Ślęza Wrocław już do przerwy prowadziła na własnym parkiecie 58:17. To rzecz jasna zamknęło to spotkanie, które w drugiej połowie było już nieco bardziej wyrównane.
Jeleniogórzanki wciąż czekają na pierwszy triumf w tym sezonie, zajmując 10. pozycję w tabeli koszykarskiej ekstraklasy kobiet.
Ślęza Wrocław - Isands Wichoś Jelenia Góra 104:52 (27:10, 31:7, 25:16, 21:19)
Wichoś: Kosalewicz (18), Stępień (12), Dzierbicka (9), Warsińska (6), Wódka (3), Kurkowiak (2), Domka (2), Pawlukiewicz, Prokop, Byczkowska, Dżochowska, Stolarz.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.