reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra
reklamy

Derby KPR–ów: Nie tak miało być... [foto]

Audio

Czytaj na głos

Autor: Przemek Kaczałko 2 min czytania

W stolicy Karkonoszy mecz z podtekstami, w którym KPR Jelenia Góra podejmował KPR Kobierzyce zgromadził na trybunach rekordową liczbę widzów. Po 60 minutach walki na parkiecie przy ul. Złotniczej, to beniaminek spędzi sobotni wieczór (5.11) w szampańskich nastrojach.

Już dawno w hali Parku Sportowego Złotnicza nie zjawiło się tak wielu kibiców - w tym spora grupa z Kobierzyc, w której zarówno dorośli, jak i dzieci przez cały mecz gorąco dopingowali swoją ekipę. Chwilami można było odnieść wrażenie, że przyśpiewka „Kobierki – gramy u siebie” nie była bezpodstawna, szczególnie biorąc pod uwagę postawę tzw. klubu kibica KPR-u Jelenia Góra. Przed pierwszym gwizdkiem fanatycy, którzy nie dopingowali naszego zespołu, gdy ten wygrał z Kościerzyną (22:21) – na mecz z KPR-em Kobierzyce przygotowali oprawę z przesłaniem do Ani Mączki, Martyny Michalak i Kasi Demiańczuk, którym zarzucali brak honoru w związku z ich odejściem do beniaminka. Znacznie dojrzalszą postawą wykazały się władze jeleniogórskiego klubu, które wręczyły słodkie upominki zawodniczkom, które przez lata zostawiały „serducho” na parkiecie dla dobra żółto-niebieskich.

Przechodząc do wydarzeń czysto sportowych, należy przyznać, że goście zwyciężyli dzięki szerokiej ławce oraz rewelacyjnej bramkarce. Sporo problemów przysporzyła nam też Ania Mączka, która w całym meczu zdobyła 10 bramek. W zespole KPR-u zagrało jedynie dziewięć zawodniczek, z czego jedynie na karnego weszła Hoffman, a Maziarz pojawiła się w ostatnim kwadransie spotkania. Mimo kiepskiego początku (1:3) jeleniogórzanki zdołały pokazać swoje możliwości - w 11. minucie prowadziły już 6:4, a następnie 10:6 (16. minuta). Jeszcze na 10 minut przed przerwą wydawało się, że podopieczne Tomasza Konitza mają mecz pod kontrolą, ale wtedy "uszło z nich powietrze". Do przerwy miejscowe przegrywały 13:15, a po zmianie stron nawet 13:18.

Gdy w 45. minucie na tablicy wyników było 16:22 wydawało się, że czarny scenariusz stanie się faktem, bowiem wiele osób obawiało się starcia z beniaminkiem. Szczególnie po tym jak na wczorajszym treningu kontuzji doznała Sabina Kobzar, której zdecydowanie zabrakło w ostatnim tegorocznym spotkaniu o punkty przed własną publicznością. Nadzieję kibicom ze stolicy Karkonoszy dały Joanna Załoga i Natalia Janas - po ich bramkach przegrywaliśmy już tylko 21:23, ale chwilę później karę dwóch minut otrzymała Oktawia Bielecka, a następnie Sylwia Jasińska, co wykorzystały przyjezdne odskakując na 22:28. W sektorze gości trwała feta, a jeleniogórska młodzież odpowiadała w znacznie mniej kulturalny sposób dopełniając czary goryczy. Ostatecznie KPR Jelenia Góra przegrał z KPR-em Gminy Kobierzyce 23:28, dzięki czemu beniaminek wyprzedził w tabeli nasza ekipę o jeden punkt.

KPR Jelenia Góra - KPR Gminy Kobierzyce 23:28 (13:15)
KPR JG:
Ciesiółka, Hoffman - Załoga 8, Bilenia 5, Janas 4, Tomczyk 2, Jasińska 2, Bielecka 1, Maziarz 1.
KPR Kob.: Słota, Demiańczuk, Olejnik - A. Mączka 10, Skalska 7, Wojda 4, Linkowska 4, Wesołowska 2, Bartkowska 1, Michalak, Łuczkowska, Kaźmierska, Łyszczyk, Szymańska.

Widzów: 400.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka