reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra
reklamy

Dla kaprysu zabił Kubę. Okrutnik z Komarna

Audio

Czytaj na głos

Autor: Angela 2 min czytania

38–letni Rafał C. z Komarna uśmiercił psa okienną ramą za to, że podczas libacji przyjazny zwierzak krzątał się mu pod nogami. Część zajścia sfilmowano kamerą, a film pokazano przed sądem. Wczoraj oprawca usłyszał wyrok.

Rok ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej pracy na cele społeczne i 500 zł grzywny na poczet krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Prokurator wnioskował o wyższy wymiar kary, ale sąd pod przewodnictwem sędzi Karin Kot uznał, że nie ma możliwości zweryfikowania, czy oskarżony zresocjalizuje się w warunkach izolacji.

Do bulwersującego zdarzenia doszło 13 września ubiegłego roku w przydomowym ogrodzie w Komarnie. Rafał C. popijał alkohol i kosił trawę. Pies, biały i niegroźny mieszaniec, łasił się do niego. Kiedy psa chwycił sąsiad, czworonóg przestraszył się i chciał uciec. Wtedy oprawca zaczął bić zwierzę okienną ramą tak mocno, aż padł. Rafał C. dobił czołgającego się w kierunku swojego kojca zwierzaka, poczym zakopał go i wrócił do domu, aby oglądać telewizję. Część zdarzenia sfilmował jeden ze świadków. Materiał pokazano przed sądem. Na wcześniejszych rozprawach oskarżony wmawiał sądowi, że uśmiercił zwierzę w obronie własnej i wuja, bo Kuba „był agresywny”. Policji powiedział, że zabił psa, bo był stary. Sąd nie dał wiary tym wyjaśnieniom – Jedyną „winą” psa było to, że merdał ogonem i chodził pod nogami oprawcy – uznała sędzia.

– To jest kolejny wyrok w zawieszeniu. Sprawca powinien być z niego zadowolony. 30 godzin miesięcznie prac społecznych to niewiele. Dobrze byłoby, gdyby sprawca przyszedł do schroniska dla zwierząt i pomógł w opiece nad nimi. Nie wierzę w skuteczność takiej kary. Być może jest ona postraszeniem skazanego, ale nic poza tym. Najgorsze jest jednak to, że ta historia nie jest odosobniona. W ostatnich miesiącach o podobnych przypadkach słyszy się coraz częściej – komentuje Eugeniusz Ragiel, prezes Zarządu Głównego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce.

– W ostatnim czasie Prokuratura Generalna wystąpiła do Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami z propozycją wspólnych prac nad zmianą przepisów, które umożliwiałyby sądom wydawanie bardziej dotkliwych kar dla oprawców zwierząt. Nie jesteśmy za podwyższaniem kar bezwzględnego pozbawienia wolności, ale w przypadku zawieszenia kary – dotkliwszych konsekwencji. Zaczynają się pojawiać wyroki, które zmierzają we właściwą stronę – praca sprawców w schroniskach dla zwierząt. Przykładem jest Piotrków Trybunalski - dodał.

Maksymalna kara za zbrodnie na zwierzętach to w Polsce dwa lata więzienia.
Więcej o tym – w poniedziałkowej Jelonce drukowanej.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Firma metaloplastyczna z Jeleniej Góry zatrudni do produkcji Firma metaloplastyczna z Jeleniej Góry zatrudni ślusarza-spawacza lub osobę do przyuczenia na spawacza. Oferujemy stabilne zatrudnienie ( 4850-5100 … Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka