Dzisiaj mamy piątek 6 września i woda na Sudeckiej i w okolicy jest! Tylko dlaczego brunatna? Ma to związek z kolejnym kopaniem i ryciem jezdni, poboczy i chodników, jak sądzę. Oczywiście, żadnej rekompensaty od Wodnika nie oczekuję, bo przecież – jak twierdzi kolejny internauta-miłośnik sposobu prowadzenia tych robót w mieście - Tauron też braku w dostawie prądu nie rekompensuje…
A może warto by było poinformować mieszkańców, że przez ileś (ile?) miesięcy będą mieli wodę, albo nie, a jak - to czasami brudną, że będą stać w korkach na rozrytych jezdniach i potykać się na dziurawych chodnikach. Wtedy przykrych niespodzianek nie będzie…












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.