Mowa o 36-latku z gminy Mysłakowice. Czterech włamań dopuścił się w maju ubiegłego roku, a piątej kradzieży z włamaniem w ubiegłym tygodniu – informuje podinsp. Edyta Bagrowska, rzeczniczka policji.
Łupem padła armatura sanitarna, rury miedziane, przewody oświetleniowe, elementy wyposażenia wnętrz, skrzynki energetyczne, bezpieczniki inne przedmioty o wartości ponad 3 tys. zł. Sprawca ukradł też z ternu prywatnej posesji bramę wejściową do nowobudowanego budynku. O tej kradzieży właściciele dowiedzieli się od policjantów. Mężczyzna odpowie również za posiadanie kilku porcji amfetaminy, które ukrył podczas zatrzymania.
Policjanci w trakcie przeszukania jego posesji odnaleźli większość skradzionego mienia. Sprawcy za popełnione przestępstwa grozić może kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.