Do zdarzenia doszło w Sobieszowie. Rozpędzony pojazd najprawdopodobniej „nie zmieścił” się na jezdni, wypadł z ulicy i zatrzymał się o poziom niżej, w przydomowym ogródku.
Pechowego golfa nazajutrz musiał wyciągać dźwig, a uczennice na długo zapamiętają swój półmetek, który raczej nie będzie im się kojarzył ze szkołą…












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.