W efekcie, na ulicy Sudeckiej w ostatnich dniach pomalowano przejścia dla pieszych i inne oznaczenia poziome, a dzisiaj (10.07) wykonawca robót zleconych przez Wodnik zdarł nawierzchnię, aby wyłożyć świeży asfalt.
Czy zabrakło koordynacji, bądź komunikacji ze strony Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów, czy była inna przyczyna? Bez względu na powód, doszło do tragikomicznej sytuacji, którą prezentujemy na zdjęciach z 8 lipca 2019 r. i 10 lipca 2019 r.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.