Ratownicy ćwiczyli scenariusz wypadku masowego, a kluczowym elementem był triaż – szybka segregacja poszkodowanych, która w górach często decyduje o życiu i zdrowiu rannych. Po raz pierwszy w takich ćwiczeniach wykorzystano drona, który błyskawicznie namierzył poszkodowanych z powietrza i skrócił czas dotarcia zespołów ratowniczych.
W programie były też ewakuacje do szpitala polowego i trening koordynacji całej akcji – od miejsca zdarzenia aż po przekazanie rannych zespołom medycznym. W rolę poszkodowanych wcielili się seniorzy i kandydaci na ratowników, co sprawiło, że ćwiczenia były naprawdę realistyczne.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.