Sobota, 13 czerwca
18°C Jelenia Góra
reklamy

Duch Gór jest wśród nas

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 3 min czytania

Postać legendarna, ale też z głębokim przesłaniem filozoficznym, stanowiąca o magii Szklarskiej Poręby – takiego Ducha Gór naszkicował słowem Carl Hauptmann, brat słynnego noblisty Gerharta. Dzieło już po raz drugi przybliżono polskiemu czytelnikowi za sprawą tłumaczy Emila Mendyka i Przemysława Wiatera. O swojej pracy

reklamy
reklamy

Tłumaczy oraz wszystkich, dzięki którym książka, kolejna pozycja z historii naszego regionu, mogła się ukazać, do kameralnego wnętrza działającej przy placówce galerii zaprosiła jej gospodyni Beata Czystołowska. Zebrani usłyszeli, jak tłumaczenie powstawało. Poznali mniej znane szczegóły z życia Carla Hauptmanna oraz plany autorów przekładu „Księgi Ducha Gór”. To jedyna spolszczona pozycja jego pióra z szerokiego wachlarzu dzieł.

Pozycję firmuje Muzeum Karkonoskie, które za dyrektury Stanisława Firszta grało pierwsze skrzypce jeśli chodzi o wydawanie dzieł o przeszłości Jeleniej Góry oraz całego regionu. „Księgę” wydało Wydawnictwo Ad Rem. Jego redaktorka techniczna Regina Chrześcijańska, jak i sam Stanisław Firszt, pojawili się osobiście na promocji dzieła Hauptmanna.

Emil Mendyk, filozof, tłumacz i przewodnik sudecki, już raz przetłumaczył tę pozycję, którą wydano w roku 2000. – Czuliśmy jednak, że wiele jest w niej niedoskonałości. A co dwie głowy, to nie jedna – mówił podczas spotkania o swojej współpracy z Przemysławem Wiaterem, znanym regionalistą i pracownikiem oddziału Muzeum Okręgowego w Szklarskiej Porębie. Obydwu panów przedstawił Ivo Łaborewicz, kierownik jeleniogórskiego oddziału Archiwum Państwowego.

– Carl Hauptmann był człowiekiem niezwykłym i nietuzinkowym. Jako jeden z nielicznych odważył się sprzeciwić w 1914 roku wybuchowi I Wojny Światowej, co wcale nie było takie oczywiste. Poparł także dążenia niepodległościowe Polaków oraz utworzenie w 1918 roku państwa polskiego – przypomniał Przemysław Wiater. Carl jest także autorem korekty literackiej „Chłopów” Reymonta, a wydane po jego poprawkach dzieło doczekało się literackiej Nagrody Nobla. Hauptmann znał dobrze Polaków i nasze zwyczaje. Potrafił tańczyć krakowiaka.

C. Hauptmann, choć mniej znany od swojego młodszego brata noblisty Gerharta, był postacią barwną. Z relacji historyków wynika, że niezwykle ceniono go w dawnym Schreiberhau za prostolinijność. – Dla każdego znalazł czas, chętnie chadzał na piwo do pobliskiej gospody, a mieszkańcy mówili na niego Herr Doktor – dodał P. Wiater.

Samo dzieło, „Z księgi Ducha Gór” to zbiór legend o tajemniczym władcy Karkonoszy. – Nie są to jednak popularne wersje podań i bajek o postaciach, które znamy z różnych kreskówek, ale dzieło głębokie o dwóch, a nawet trzech dnach. Warto się w nie wczytać – podkreśla Emil Mendyk. W wielu fragmentach autor między wierszami przemyca cenne aluzje, kpi z pruskiego stylu i poczucia wyższości. A jednocześnie wlewa w postać Ducha Gór niemal boską moc twórczą. – Mamy wrażenie, że jest on tu od zawsze i wszędzie obecny – usłyszeliśmy. Zdaniem E. Mendyka filozoficznym przesłaniem Hauptmanna jest zachęta do dochowania wierności.

O Carlu Hauptmannie mówi się także, że był w pewnym sensie mimowolnym „twórcą” powstania w Szklarskiej Porębie kolonii artystycznej. – Na pewno potrafił dostrzec magię tego miejsca i odpowiednio ją przekazać w swoich dziełach. Wielu artystów przyjechało i zostało tu właśnie z tego powodu – mówił Przemysław Wiater. Zresztą magia miejsca pod Szrenicą stała się zjawiskiem ciągłym. Mimo kompletnej wymiany społeczeństwa i obyczajowości, która dokonała się tu po 1945 roku, dawna Schreiberhau wciąż działa jak magnes, który wielu ludzi sztuki przyciąga. Dowodem na to jest także techniczna strona prezentowanego wydawnictwa. Zilustrowała je para malarzy, którzy związali się z miastem pod Szrenicą: Beata Kornicka-Konecka (autorka rysunków także do wydania pierwszego) oraz Janusz Konecki, który wykonał okładkę.

Duet tłumaczy Wiater Mendyk nie zamierza poprzestać tylko na tym wydawnictwie. – Marzy mi się dokonanie przekładu dzieł Willa-Ericha Peuckreta – mówi Emil Mendyk. To niezwykła postać związana z Wielką Izerą. Człowiek, który ocalił od zapomnienia i spisał legendy walońskie. Niektóre wręcz niewiarygodne. Niestety, prawa autorskie do jego dzieł ma jedno z wydawnictw szwajcarskich.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Mieszkanie biuro-Plac Wyszyńskiego Do wynajęcia mieszkanie ( w systemie okazjonalnym)przy PL.Wyszynskiego ,70 m ,II piętro,3 pokoje,winda,możliwość wynajęcia miejsca garażowego w parki… Programista/Programistka Dołącz do WINS i twórz z nami oprogramowanie SaaS, które realnie zmienia sposób pracy tysięcy przedsiębiorców i biur rachunkowych w Polsce. To w pełn… Tester/Testerka oprogramowania Pasjonują Cię nowe technologie i chcesz realnie wpływać na jakość wewnętrznych produktów? Zapraszamy do naszego zespołu! Oferujemy wysokie zarobki o… Doradca / Doradczyni ds. sprzedaży samochodów Ultima Auto dealer ŠKODA, KIA, ISUZU, MG, OMODA, JAECOO w Jeleniej Górze zatrudni pracowników do działu sprzedaży samochodów. Twój zakres obowiązk… Kosmetyczka/Kosmetolog Do naszego nowoczesnego i dynamicznie rozwijającego się salonu kosmetycznego poszukujemy osoby z pasją do pielęgnacji skóry, estetyki oraz pracy z kl… Firma Dekarska DACHY Firma z wieloletnim doświadczeniem wykona wszelkiego rodzaju usługi dekarskie Dachówka blachodachówka Gont Papa Rynny Obróbki - drobne naprawy … Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka