Dzień ten przypomina starcie policji nowojorskiej z protestującymi w dzielnicy
Greenwich Village gejami i lesbijkami, którzy upominali się o prawo dornmanifestowania swojej odmienności. I chociaż do dzisiaj mniejszości seksualnernuważają ten dzień za swój, to zdecydowanie bardziej chodzi w nim o tolerancję wobecrnwszelkiej inności, religijnej, obyczajowej, rasowej.
Ale jak mówią psychologowie, tolerancja to bardzo wysoko postawiona poprzeczka. Takrnnaprawdę, tolerancyjnymi mogą być ludzie o silnej psychice i dużej świadomości.
Chociaż w Europie przekonanie, że nowoczesny człowiek musi być tolerancyjny było dornniedawna jedną z najważniejszych prawd, to wydarzenia ostatnich lat i miesięcyrnpokazują, że nie będzie to łatwe.
Jak bowiem tolerować kogoś, kto jak muzułmanie we Francji czy wcześniej w Holandii i
Wielkiej Brytanii, mordują reżysera Van Gogha, czy polityka partii narodowej.
Wysadzają w powietrze pociągi i autobusy, a teraz palą tysiące samochodów irnbudynków. Czy to oznacza, że setki tysięcy uczciwych, ciężko pracujących emigrantówrnz Azji i Afryki musi zacząć się bać dyskryminacji?
Czy my jesteśmy gotowi na to, że obok nasz zamieszkają emigranci z innych krajów irnkontynentów? W powszechnym narzekaniu na polską rzeczywistość nie zdajmy sobiernsprawy, że dla milionów ludzi z krajów Trzeciego Świata, mieszkanie i praca w Polscernjest marzeniem. Czy potrafimy zaakceptować, że w Jeleniej Górze miejscowi będąrntracić pracę na rzecz mniej wybrednych i bardziej pracowitych przyjezdnych?
Dużo pytań, a odpowiedź każdy musi dać sobie sam. Niektóre odpowiedzi poznamy pewniernz okazji przyszłorocznego Międzynarodowego Dnia Tolerancji.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.