Pan Mariusz Grzegorczyk nigdy nie był członkiem Ruchu Palikota, chociaż pod koniec w 2010 roku należał do stowarzyszenia RPP. Na początku 2011 roku napisał w liście otwartym i na Facebooku, że sam zrezygnował z członkostwa w stowarzyszeniu. Natomiast chwalił się, że zna Leszka Milliera, człowieka, który nosił biały krawat w czerwone paski, jest szefem tak poważnej organizacji jak SLD i tak niepoważnie się zachowuje. Dlatego przypuszczam, że być może pan Mariusz Grzegorczyk był czynnym działaczem SLD, wysłanym na przeszpiegi. Podobną sytuację mieliśmy pod koniec tamtego roku z Platformą Obywatelską.rn rnJesteśmy bardzo młodą organizacją i nasze struktury są jeszcze nie do końca stabilne. Zdajemy sobie sprawę, że stajemy się obiektem zainteresowania PO, PiS, PSL czy starego SLD. Wymienione partie najprawdopodobniej stosują różne metody, by nas ujarzmić.
Grzegorz Kunecki
Przewodniczący Zarządu Regionu OW. 1
Członek Komitetu Krajowego Ruchu Palikota






Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.