W miniony poniedziałek – w ramach manifestacji - ekolodzy z Polski, Niemiec, Węgier i Czech weszli na stumetrową chłodnię kominową Elektrowni Turów w Bogatyni. Mimo żądania ochrony nie chcieli opuścić ogrodzonego terenu elektrowni. Prokuratura Rejonowa w Zgorzelcu dopatrzyła się w takim zachowaniu przestępstwa, tzw. naruszenia miru domowego. Ekolodzy odpowiedzieli za to przed zgorzeleckim sądem rejonowym. Grozi im kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Ekolodzy weszli na komin elektrowni, trafili przed sąd
Audio
Czytaj na głos
Trzynastu ekologów z Greenpeace odpowie przed sądem za wtargnięcie na teren Elektrowni Turów w Bogatyni.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.