Na miejsce zdarzenia ok. północy skierowano kilka zastępów straży pożarnej, pogotowie i policję. Po ewakuacji wszystkich wczasowiczów przystąpiono do poszukiwania źródła wycieku gazu. Nie znaleziono takiego.
Po sprawdzeniu okoliczności okazało się, że zepsuł się czujnik gazu.
Nikomu nic się nie stało. Sprawę bada biegły.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.