Alarm służb wywołał mail z informacją o podłożeniu w obiekcie ładunku gazowego. W tym czasie w hotelu przebywali sportowcy, będący w trakcie obozu oraz klienci biznesowi. Na czas przeszukiwania hotelu przez policyjną grupę pirotechniczną postawiono dla nich namiot z ogrzewaniem. Obiekt zabezpieczały dwa zastępy strażackie.
Po sprawdzeniu obiektu nie stwierdzono zagrożenia. Alarm okazał się fałszywy.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.