Jak zapewnia, sprawę zgłaszał już do miejskiej spółki, ale bez efektu. Mieszkaniec ulicy Noskowskiego obawia się również, że pozostawione meble i inne gabaryty mogą zostać podpalone przez kogoś, a wtedy nieszczęście będzie jeszcze większe.
Wczoraj nasz samochód miał awarię. Przepraszamy. Przedmioty wielkogabarytowe zabrane zostaną w tym tygodniu - zapewnia Zbigniew Rzońca, rzecznik miejskich spółek.
Dodatkowo, rzecznik zwraca uwagę na powtarzający się problem w wielu miejscach miasta - a więc zastawione samochodami dojazdy do punktu gromadzenia odpadów.
Z GPS wynika, że 16 marca nasi pracownicy tam byli, jednak dojazd był zastawiony - dodał Z. Rzońca, apelując do mieszkańców, aby parkowali auta nie zastawiając dojazdu dla służb komunalnych.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.