- Szanowne „dzieciątka”, które złożyły zamówienie dla jaj na Radomierz pod adres kogoś innego… Proponujemy, żebyście poinformowali rodziców o Waszej zabawie i by Wasi rodzice się skontaktowali celem opłacenia zamówienia – napisali.
Jak zaznaczają, nie jest to groźba, lecz reakcja na realną stratę.
- Składniki kosztują, czas osób, które przy tym zamówieniu pracują, też – podkreślili.
Przypomnieli, że podobna sytuacja spotkała kilka dni wcześniej pizzerię z Wojcieszowa.
- Jeśli nie zdobędziecie na odwagę do końca tygodnia to sytuacja zostanie zgłoszona do instytucji, która bez problemu odnajdzie właściciela numeru telefonu – obiecali restauratorzy.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.