Kierowca zjechał na pobocze przy ulicy Wincentego Pola (okolice Jelfy) i wszyscy opuścili autobus. Wezwana została policja, która wyjaśnia to zdarzenie. Prawdopodobnie został rozpylony gaz pieprzowy.
Autobusem podróżowała grupa młodzieży i jest podejrzenie, że jeden z nastolatków rozpylił substancję. Gaz pieprzowy nie zagraża zdrowiu, jednak po kontakcie z nim możemy długo odczuwać palący ból lub drapanie w gardle, pieczenie skóry i oczu.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.