Janowi Strzelczykowi jelenie wyrządziły duże straty tuż obok domu, gdzie w stertę ustawione i ofoliowane miał zapasy sianokiszonki dla własnego bydła. Jelenie z gór zepchnęła ciężka zima. Zeszły one w doliny, gdzie łatwiej o jedzenie.
Rolnicy, którym zjadają uprawy czy zapasy dla bydła domagają się przynajmniej częściowych odstrzałów. Myśliwi jednak strzelać nie chcą do słaniających się na nogach zwierząt.
Płacą tylko rolnikom odszkodowania za szkody spowodowane przez zwierzęta.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.