reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra
reklamy

Gorąca piątkowa noc: wypadki i pożar

Audio

Czytaj na głos

Autor: MAR 2 min czytania

Groźne wypadki na Zabobrzu. W piątek po godz. 22 pieszy w ciężkim stanie trafił do szpitala po potrąceniu przez VW golfa na skrzyżowaniu al. Jana Pawła II i ul. Sygietyńskiego. Poszkodowany zmarł w nocy. Kierowca golfa był trzeźwy.

Wariacka jazda golfem po alei Jana Pawła II. Pieszy, który nie miał szans uniknięcia pędzącego pojazdu i próba ucieczki z chłopakiem wbitym w przednią szybę. Sceny jak z filmowego dramatu rozegrały się na skrzyżowaniu alei z ulicą Bacewicz.

Niespełna 20-letni mężczyzna przechodził przez przejście dla pieszych, w kierunku ulicy Sygietyńskiego spiesząc za dwiema idącymi z przodu dziewczynami. Miał zielone światło i już dochodził do przeciwległej strony alei, gdy nagle od strony Carrefoura nadjechał samochód pędząc grubo ponad setkę.

Kierowca nie zareagował na czerwone światło i uderzył w pieszego z olbrzymim impetem. – Huk był, jakby coś wybuchło – powiedział jeden ze świadków wypadku. – Widziałem, jak samochód odjeżdża z kimś wbitym w przednią szybę. Chyba chciał uciec! Ale dwaj kierowcy zajechali mu drogę, jeden z przodu, drugi z tyłu i zmusili go do zatrzymania.

W samochodzie jechało dwóch młodych mężczyzn i dwie kobiety. Kobiety zdążyły uciec z samochodu, a policjanci zatrzymali sprawcę wypadku i pasażera. Mężczyźni, którzy pomagali zdjąć ofiarę z szyby mówili, że czuli od sprawcy woń alkoholu. Po krótkiej reanimacji mężczyzna w ciężkim stanie, ale żywy został przewieziony do szpitala. Tam niestety zmarł po kilku godzinach mimo prób ratowania mu życia przez lekarzy.

W sobotę policja podała, że sprawca był trzeźwy. Wykazało to badanie alkomatem. Noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań. Odpowie za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu kara do ośmiu lat więzienia.

Kilkanaście minut wcześniej na początku ulicy Karłowicza, tuż za skrzyżowaniem z ulicą Różyckiego, został potrącony mężczyzna. Gdy upadł zobaczył odjeżdżający samochód.

Zadzwonił na policję i do swojej partnerki, żeby go ratowała. Gdy na miejsce przyjechała policja, do funkcjonariuszy zgłosiła się roztrzęsiona kobieta, która była sprawczynią wypadku.

Okazało się, że zatrzymała się kilkadziesiąt metrów dalej i nie była w stanie nic zrobić z powodu stresu. Tutaj na szczęście obeszło się niewielkimi obrażeniami ciała.

Z kolei w Jeżowie Sudekickim zapalił się dom mieszkalny, a jakiś czas potem - stodoła. Strażacy walczą z ogniem/
Szerzej poinformujemy o tym w sobotnim serwisie.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka