Jak ustalili funkcjonariusze, syn znęcał się nad rodzicami od wielu lat. Jednak oni cierpliwie znosili bicie i upokorzenia doznane od syna.
Agresor nadużywał alkoholu, pod wpływem którego, bez żadnego "powodu" wszczynał awantury, podczas których popychał, szarpał i bił rodziców, ubliżał im, wyzywał, a także groził pozbawieniem życia. Pokrzywdzeni z obawy o własne życie i zdrowie w końcu powiadomili Policję.
Teraz za znęcanie się psychiczne i fizyczne nad najbliższymi grozić mu może nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Wczoraj sąd tymczasowo aresztował agresora na 3 miesiące.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.