reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra
reklamy

Harują zamiast odpoczywać

Audio

Czytaj na głos

Autor: AGA 3 min czytania

Coraz częściej wakacje stają się dla młodych ludzi nie tylko czasem wielkiego nieróbstwa. Wolny czas to okazja do dorobienia do kieszonkowego. Czasem nawet sporej sumki. Praca studentów i licealistów to rzecz normalna. Do roboty garną się już gimnazjaliści, a nawet uczniowie podstawówek. Nie zawsze czynią to roztropnie

– To już moje trzecie pracujące wakacje – mówi 18-letnia Monika. – Na początku zaczynałam od pomagania u znajomej w restauracji, potem było roznoszenie ulotek i praca w roli kelnerki – wylicza. Dodaje, że wakacyjna praca uczy ją samodzielności, odpowiedzialności i uświadamia, że zarabianie pieniędzy nie jest wcale takie łatwe. – No i nie wydaje się ich już tak chętnie, jak kieszonkowego od rodziców – śmieje się Monika.

Zainteresowanie pracą w czasie wolnym od szkoły jest bardzo duże. Możliwości zarobku coraz częściej szuka młodzież dobrze usytuowana, która chce przede wszystkim sprawdzić się w nowej roli oraz udowodnić np. rodzicom, że potrafi na siebie zarobić. – Wystarczy, że poproszę o kasę na nowy ciuch i już mogę iść do sklepu na zakupy. Chcę jednak zobaczyć, czy potrafię sobie sama poradzić – mówi 16-letnia Agnieszka Grad.

Co roku chętnych na letni zarobek jest jednak dużo więcej niż samych ofert. – Mamy zarejestrowanych około 300 osób w wieku od 16 do 30 lat. Pierwsi chętni zapisali się już w kwietniu, a pracodawcy zaczęli nadsyłać oferty na przełomie maja i czerwca. Ciężko powiedzieć ile ich jest obecnie, bo przychodzą na bieżąco – mówi Czesław Dudzik, kierownik Młodzieżowego Hufca Pracy OHP w Jeleniej Górze.

Dodaje, że najwięcej chętnych to przedział wiekowy 16-18 lat, dla którego niestety jest najmniej ofert. Najczęściej młode osoby mogą liczyć na pracę przy roznoszeniu ulotek. Z kolei do pełnoletnich kierowane są oferty zatrudnienia w supermarketach na różnych stanowiskach lub przy promocjach. – Osoby powyżej 20 roku życia mogą wyjechać też legalnie na trzy miesiące lub pół roku do Niemiec do pracy w hotelarstwie, gastronomii, na imprezach objazdowych i w rolnictwie – dodaje Czesław Dudzik.

OHP nie ma już cieszących się powodzeniem ofert pracy na stanowisku pomocy kuchennej np. na koloniach w Brennie. – Pracodawcy zaczęli patrzeć na to z ekonomicznego punktu widzenia i wolą zatrudniać osoby pełnoletnie mieszkające na miejscu, którym nie muszą np. zapewniać darmowego zakwaterowania – wyjaśnia kierownik OHP.

Uczniowie często szukają pracy na własną rękę. – Od dwóch tygodni chodzę po szkołach językowych pytając o możliwość roznoszenia ulotek. Byłam też w restauracjach i barach, ale dostałam tylko propozycję pracy „na czarno” – mówi 17-letnia Ola. Przed taką formą zdecydowanie przestrzega Lesław Mandrak, kierownik jeleniogórskiego oddziału Okręgowego Inspektoratu Pracy we Wrocławiu. – W minionym roku największym problemem młodzieży, która zgłaszała się do nas, było właśnie oszukiwanie przez pracodawców. Często młodzi ludzie przyjmowani byli do pracy na słowo, a później nie dostawali obiecanego wynagrodzenia – mówi.

Jego zdaniem najlepiej byłoby, gdyby pracodawca zatrudniał na podstawie umowy o pracę. Najczęściej jednak zawierane są umowy cywilno-prawne, czyli umowy zlecenia bądź o dzieło. Młodzież, która je podpisuje, nie staje się pracownikiem, a co za tym idzie – nie podlega ochronie prawnej, jaka im przysługuje. – Jest jednak ubezpieczona i ma gwarancję otrzymania wynagrodzenia – dodaje Lesław Mandrak.

Szef PIP zaznacza, że młodzież szukająca zatrudnienia na wakacje powinna pamiętać o kilku najważniejszych zasadach. – Po pierwsze zawsze podpisujemy umowę. Nie ma nic na słowo. Sami musimy się pilnować i mieć świadomość, że możemy zostać oszukani. Po drugie – wiedzieć, jakie czynności mam wykonywać i czy nie będą one zagrażały mojemu życiu. Po trzecie – jaką mam gwarancję otrzymania wynagrodzenia. Pamiętajmy też, żeby nie podpisywać nic w ciemno – wylicza Lesław Mandrak.

O swoich obowiązkach musi pamiętać też pracodawca, który zobowiązany jest zapewnić pracownikowi ubranie ochronne i odzież roboczą (jeśli wymaga tego wykonywane zajęcie), a podczas upałów – wodę. Z kolei w przypadku wykonywania pracy na otwartej przestrzeni, powinien zapewnić częstsze przerwy. Krótko mówiąc, zadbać o komfort pracy.

W razie wątpliwości ze strony rodziców, młodzieży czy samych pracodawców, zaprasza do skorzystania z bezpłatnych porad prawnych w jeleniogórskim oddziale OIP przy ul. W. Pola 8a lub telefonicznie (075 752 68 12 lub końcówka 77 i 14).

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka