To 19-latek ze Zgorzelca, który łupił jeden z miejscowych cmentarzy. Fanty z kradzieży gromadził w domu, skąd wynosił je do punktów skupu surowców wtórnych i bez kłopotu sprzedawał.
Policjanci wiedzieli o kradzieżach z nagrobków i jak po nitce do kłębka doszli do sprawcy poprzez analizę materiałów i śladów pozostawionych na miejscu przestępstwa.
Łupem 19-latka padały głównie mosiężne litery, krzyże, wazony i uchwyty ozdobne. Policjanci odzyskali również część skradzionego mienia. Aktualnie wyjaśniane są okoliczności tych kradzieży. Za tego typu przestępstwa grozi mu nawet do 8 lat więzienia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.