Gdy temperatura ciała spada poniżej 35°C mózg przestaje myśleć logicznie, pojawia się senność i apatia, serce zwalnia, wystarczy chwila… i może być za późno.
Najbardziej narażone są osoby w kryzysie bezdomności, seniorzy mieszkający samotnie, osoby pod wpływem alkoholu, dzieci, czy po prostu każdy, kto utknął na mrozie lub przemoczył ubranie.
- Widzisz osobę leżącą, siedzącą bez ruchu, zdezorientowaną? Nie oceniaj, zadzwoń na 112. Ten jeden telefon może uratować życie. Reagowanie to nie donos, to odpowiedzialność, to człowieczeństwo - alarmuje serwis Kąty Wrocławskie na sygnale.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.