reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra
reklamy

Jak konspirowano w powojennej Jeleniej Górze

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 2 min czytania

W tak zwanej popularnie „czerwonej kotlinie” w pierwszym dziesięcioleciu Polski Ludowej działało kilka organizacji, których członkowie sprzeciwiali się ustrojowi i działaniom aparatu bezpieczeństwa. Za swoją postawę byli prześladowani, płacili więzieniem i śmiercią.

„Odkurzeniu” okresu 1945 – 1955, który wciąż rodzi wiele niedopowiedzeń i pokryty jest białymi plamami braku informacji, poświecony był wczorajszy cykl wykładów i prezentacji pracowników naukowych wrocławskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, którzy przyjechali do Książnicy Karkonoskiej, aby spotkać się z młodzieżą i pasjonatami historii z Jeleniej Góry.

Dr hab. Krzysztof Szwagrzyk w swoim ilustrowanym fotografiami i kopiami archiwalnych dokumentów przedstawił zarys działalności podziemnych organizacji na terenie Jeleniej Góry i okolic. Wykładowca zaznaczył, że nasze miasto i region – ze względu na swoje przygraniczne położenie i możliwość przerzutów – często były wybierane jako teren funkcjonowania rozmaitych struktur organizacji wrogich systemowi komunistycznemu.

Do Jeleniej Góry „przeniosły się” pewne struktury Armii Krajowej oraz WiN-u (Wolność i Niepodległość) wcześniej działające we Lwowie i okolicach. To tu osiedli konspiratorzy z bogatym doświadczeniem okupacyjnym i wywiadowczym. – Często traktowano Jelenią Górę jako miasto przerzutów – powiedział Krzysztof Szwagrzyk.

Na swoją działalność konspiratorzy potrzebowali środków, dlatego w latach 40 XX działacze związani z płk. Hieronimem Dekutowskim (pseudonim Zapora) napadli na Komunalną Kasę Oszczędności w Jeleniej Górze (mieściła się na placu Ratuszowym tam, gdzie dziś funkcjonuje księgarnia). Niestety, nie zachowali zasad konspiracji: na akcję pojechali motocyklem BMW, co zapamiętali świadkowie, których przesłuchiwał Urząd Bezpieczeństwa. – Ponieważ w Jeleniej Górze zarejestrowano tylko dwa takie motocykle, nie było kłopotu z namierzeniem sprawców – wyjaśnił Krzysztof Szwagrzyk.

Mówca zaznaczył, że pojmanym konspiratorom często przedstawiano wyssane z palca zarzuty oraz stosowano wobec nich nagonkę medialną. W jej centrum znajdowały się bardzo często osoby duchowne, bowiem w ten sposób reżim chciał skompromitować Kościół. Księdzu Janowi Dybcowi zarzucono hulaszczy tryb życia. Dostało się także księdzu Dominikowi Kostialowi, późniejszemu długoletniemu dziekanowi i proboszczowi parafii św. św. Erazma i Pankracego. Ksiądz Dybiec za działalność wywrotową został skazany na śmierć, ale karę później zamieniono na dożywocie.

Krzysztof Szwagrzyk omówił także działalność organizacji młodzieżowych, których członkowie nie mieli żadnych doświadczeń bojowych, między innymi, „Błyskawicy”, „Czarnej Perełki”, „Ligi Walki z Bolszewizmem”, czy też „Orlęcych Oddziałów Bojowych”, które z kolei dokładniej przedstawił dr Robert Klementowski. Przedstawiono też metody, jakimi UB walczył z konspirującą opozycją: bicie, zastraszanie, aresztowania nie tylko młodych ludzi, lecz także ich rodziców. Do tego procesy publiczne i odstraszające wyroki, które miały pokazać społeczeństwu bezwzględność władzy ludowej.

Dr Robert Klementowski przedstawił schemat życia społecznego w latach 40. PRL. Zaczęto wówczas budować układ zależności niemal każdej dziedziny codzienności od partii i państwa. Utopia społeczna i gospodarcza, zrównanie potrzeb wszystkich, jedna dominująca ideologia, dogmat wyższości centralnego planowania i własności państwowej nad prawami rynku i własności prywatnej – to wszystko rodziło opór społeczny tłamszony represjami przez aparat władzy.

– Bijcie komunistów za Katyń, za Warszawę, za cztery lata władzy Batiuszki Stalina. Zakładajcie samodzielne grupy dywersyjne. Armia podziemna wzywa was do czynu! Śmierć komunistom! – treść tej ulotki świadczy o skrajnych nastrojach w szeregach ówczesnej, zduszonej przez aparat bezpieczeństwa, opozycji.

Dodajmy, że prezentacja miała miejsce dnia 15 grudnia, coraz rzadziej już kojarzonego z czczoną w PRL datą zjednoczenia (1949) Polskiej Partii Robotniczej i Polskiej Partii Socjalistycznej w Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą, która rządziła krajem do 1989 roku. Do roku 1993 temu wydarzeniu „poświęcona” była nazwa dzisiejszej ulicy Bankowej. Po wykładach promowano ciekawe wydawnictwa IPN poświęcone lokalnej historii powojennej.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka